Na euro możemy wygrać

Rzeczpospolita: Z punktu widzenia ekonomisty, czego Panu brakowało w prezydenturze Bronisława Komorowskiego?

Ryszard Petru: Prezydenturę oceniam bardzo pozytywnie. Choćby obecnie gorący temat SKOK – wciągnięcie przez Prezydenta SKOK-ów pod nadzór bankowy stało się dla ich klientów zbawienne, dzięki temu ochronili swe depozyty. Z  innych działań: projekty ustaw zakładające rozstrzyganie niepewności na korzyść podatnika czy o uldze inwestycyjnej uważam za wyjątkowo korzystne i ważne dla gospodarki. Z uwag, zwróciłbym uwagę wyłącznie na zmiany w OFE – w moim przekonaniu lepiej byłoby gdyby ustawa o OFE zabierająca nam 150 miliardów oszczędności została skierowania do Trybunału Konstytucyjnego przed podpisaniem.

Magdalena Ogórek proponuje napisanie prawa od nowa, w tym również prawa podatkowego. Jak Pan ocenia pomysł kandydatki SLD, która chce powołania komisji kodyfikacyjnej złożonej z ekspertów, którzy napiszą nowe prawo podatkowe?

Przy tego typu propozycjach istotna jest wiarygodność. SLD jest współodpowiedzialne za zagmatwanie polskiego prawa podatkowego, nie wierzę więc aby nagle było w stanie dokonać rewolucji w tym zakresie. Idea napisania prawa od nowa brzmi bardzo ponętnie, tyle że nikomu się to jeszcze nie udało. Sądzę, że lepiej będzie uprościć obecne przepisy, wprowadzić wiążącą wykładnię, orzekanie w przypadku niejasności na korzyść podatnika itp. I jednolitą stawkę VAT z programem wsparcia dla najbiedniejszych. Jeśli te proste zabiegi się powiodą – będą sygnałem dojrzałości klasy politycznej. A wtedy szanse na napisanie prawa od nowa istotnie się zwiększą.

Musimy znieść wszelkie ograniczenia prawne. Chcę stworzyć system poręczeń i system ubezpieczeń, aby znieść wszelką karalność wykroczeń gospodarczych przez pierwsze dwa lata działalności gospodarczej dla osób poniżej 25. roku życia. – proponuje kandydatka SLD. Realne? Jak to zrobić?

Nie w tym tkwi problem z zatrudnieniem młodych ludzi. Ich koszty pracy są wysokie, a jest to spowodowane tym, że mamy rosnące wydatki na emerytury. A przypomnę – SLD chce jeszcze je zwiększyć obniżając wiek emerytalny. Do tego dochodzi sztywny kodeks pracy, który wypycha młodych w strefę umów tymczasowych. Jak będziemy dopłacać wciąż do emerytur górniczych, dokładać do KRUSu, finansować nierentowne kopalnie  -  to składki i podatki będą wysokie, a w konsekwencji koszty pracy dla młodych zaporowe. Jeśli wciąż będziemy wspierać tworzenie dużej liczby tanich miejsc pracy – to nie ma się co dziwić, że tym młodym ludziom mało płacą albo pracować im się nie opłaca. Jeśli uczelnie nie dostosują swych programów nauczania do potrzeb rynku pracy – to nie zniknie rzesza bezrobotnych z dyplomem. Nie zauważyłem tych wątków w wypowiedziach kandydatki. Sztuczne zabiegi aby poprzez system poręczeń wesprzeć młodych na rynku pracy to mydlenie oczu. W żaden sposób nie adresują przyczyn słabych perspektyw młodych ludzi.

Kandydatka SLD twierdzi, że życie młodych ludzie jest koszmarne i wskazuje na umowy śmieciowe. Należy je znieść? Dlaczego i co w zamian?

Umowy tymczasowe są reakcją na sztywność kodeksu pracy. Można jest znieść – wtedy zwiększy się liczba bezrobotnych, tak jak w Hiszpanii. Lepiej byłoby więc uelastycznić kodeks pracy, tak aby można było reagować w ramach tych rozwiązań na zmieniające się realia rynku pracy. Zaklinanie, że zniesienie umów tymczasowych poprawi sytuację młodych na rynku pracy jest wprowadzaniem ludzi w błąd, albo nierozumieniem realiów gospodarczych.

Czy sprawa SKOK-ów, to rzeczywiście największa afera finansowa III RP, jak twierdzi prof. Leszek Balcerowicz? Pan broni bankersów?

W sprawie SKOKów lepiej aby się wypowiadali ci, którzy mają pojęcie o bankowości aniżeli dyletanci. Aferę SKOK-ów należy podzielić na dwa zjawiska. Po pierwsze, przez lata w Polsce funkcjonowały banki nazywane SKOKami, które nie spełniały podstawowych bankowych wymogów bezpieczeństwa, a zmiany aby objąć je nadzorem i tymi zasadami były blokowane przez prezydenta Kaczyńskiego i jego współpracownika Andrzeja Dudę. Tak więc w majestacie prawa funkcjonował system, który był niebezpieczny dla ich uczestników. I drugi wątek kryminalny, czyli afera SKOK-u Wołomin i podobnych. Afera ta była pochodną braku nadzoru, jednak jej istota była już czysto kryminalna.  I rzeczywiście, Wołominy i podobne kosztując już ponad 3 mld złotych naszych pieniędzy są największą aferą III i IV RP.

Na czym polega problem SKOK-ów wg. Pana? Andrzej Duda twierdzi, że ws. SKOKów trwa wielka manipulacja. Powinna powstać komisja śledcza ws. SKOKów?

Należałoby wyjaśnić dlaczego przez lata blokowano objecie SKOK-ów normalnymi dla banków regulacjami. Przecież objęcie SKOK–ów bankowym funduszem gwarancyjnym było dla ich depozytariuszy zbawienne. Nie sądzę jednak aby posłowie byli w stanie wyjaśnić problemy SKOK-ów bo to materia bankowa, na której trzeba się znać.

Czy rzeczywiście sytuacja ekonomiczna na Ukrainie jest tak zła jak mówi wicepremier Piechociński, a elity ukraińskie zawiodły? Jak można pomóc Ukrainie?

Ukraina jest w bardzo trudnej sytuacji. Przez lata nie przeprowadzano tam podstawowych reform, nie sposób nawet nazwać jej państwem prawa. Do tego toczy się tam wojna, co zasadniczo utrudnia naprawę gospodarki. I o to przecież chodzi Putinowi. Stwierdzenie, że elity ukraińskie zawiodły jest nie na miejscu – wprowadzają najgłębsze od 25 lat reformy, ale trwający konflikt wojenny pogrąża gospodarkę. Im potrzebna jest szybka dawka prawdziwych i głębokich reform oraz wprowadzenie państwa prawa, czyli zerwanie z państwem oligarchicznym i wszechobecną korupcją. Wtedy w perspektywie roku, dwóch powinny pojawić się pozytywne owoce reform. Inaczej zrealizowany będzie plan Putina, że sami Ukraińcy odwrócą się obecnych elit i wybiorą kogoś bardziej uległego Moskwie.  Ukraińcom nie ma co zazdrościć.

Temat wprowadzenia euro w Polsce powinien być tematem kampanii prezydenckiej?

Nie powinien, gdyż PiS gra wyłącznie na emocjach, wykorzystując lęki społeczne nijak nie odnosząc się do faktów. Też jestem w stanie w dyskoncie w Niemczech kupić koszyk towarów o cenie niższej niż w Polsce. Żaden to dowód, że w euro ceny są niższe. Według tej retoryki mogę powiedzieć, że kraje posiadające wspólną walutę będą bronione militarnie silniej niż te bez waluty. I  wyprodukować odpowiedni spot telewizyjny strasząc Polaków konsekwencją braku euro. Tylko czy to jest poważna debata? Mamy debatę na poziomie tabloidów. Niestety unikanie przez lata przez rząd Tuska tematu euro odbija się teraz czkawką. Polacy powinni wiedzieć jakie są prawdziwe zagrożenia płynące z członkostwa w euro, a brak informacji powoduje, że dominują mity i emocje.

Swego czasu Janusz Lewandowski jednoznacznie określił termin kiedy w Polsce powinny zapaść kierunkowe decyzje dotyczące członkostwa w strefie euro. Ten termin to wiosna 2013. Mamy wiosnę 2015 i jaki jest stan? Czy spełniamy kryteria konwergencji, by można było mówić o szybkim wprowadzeniu euro?

Na euro można wygrać tak jak wygrali Niemcy i inne kraje Północy, albo przegrać tak jak Grecja. Musimy być Niemcami Europy Wschodniej. I jest to możliwe. Czyli konkurencyjni, innowacyjni, z mniejszym udziałem państwa w gospodarce. To ważniejsze niż samo spełnienie kryteriów konwergencji. Realizacja takiej strategii jest potrzebna dla nas samych. A wtedy przyjęcie euro będzie dla nas korzystne. Byłoby to możliwe pod koniec obecnej dekady.

Uchwalenie prezydenckiego projektu nowelizacji ordynacji podatkowej stoi pod znakiem zapytania. Kością niezgody jest zasada “w razie wątpliwości na korzyść podatnika”. Czy powinna ona zostać nawet rozszerzona?

Nie rozumiem oporu rządu i ministerstwa finansów w tej kwestii. Sugerowanie, że wszystko to znajdzie się w nowej ordynacji podatkowej w … 2017 jest niepoważne. Zastanawiam się czy w sprawach prawa podatkowego pies macha ogonem czy ogon psem. Czas przełamać omnipotencję władzy w zakresie systemu podatkowego, który w obecnym wykonaniu utrudnia życie polskich małych i średnim firm. Sygnałem takiego przełomu byłoby właśnie przyjęcie propozycji Prezydenta.

Czy państwo powinno pomagać frankowiczom? Prezes Związku Banków Polskich twierdzi, że frankowicze nie mają problemu ze spłatą kredytu i większość zdawała sobie sprawę z ryzyka.

Polacy mieli zapewne jego świadomość ale zakładali, że Polska w niedługim czasie przyjmie euro. Sam tak zakładałem biorąc kredyt w CHF. Przypomnę obiecywał to Donald Tusk w okresie szaleństwa frankowego. Przyjęcie euro wtedy zmniejszyło skalę zmienności wyłącznie do relacji CHF – EUR. Politycy są więc też współodpowiedzialni. Niezbędne jest sensowne rozwiązanie, które uwolni część Polaków od hipoteki frankowej. Widzę możliwość takich rozwiązań. Plus kilka innych działań ułatwiających życie frankowiczom, jak choćby likwidacji spreadu przy spłatach rat czy przewalutowaniu całego kredytu.

Wywiad ukazał się w dzienniku Rzeczpospolita 9 kwietnia 2015 r.

160 Komentarze

  1. Panie Ryszardzie Petru, jest Pan wykształcony, ambitny, ale czy szczery, prawdziwy, rzeczywisty? Czy jest Pan Polakiem i oddany dla Niej? Jednak z Pana zachowania nie widać tego. Z kim Pan trzyma z PO?, z opcją która nie słuchała i nie chce słuchać Polaków. Realizowała wyłącznie swoje nadrzędne potrzeby. Minione wybory potwierdziły o niesłusznej polityce moralnej, gospodarczej i socjalnej PO. Opcja, z którą Pan trzyma jest bez HONORU, która nie może ustąpić po przegranych demokratycznych wyborach. Z nimi Pan nadal trzyma? szkalując dobre imię Polski nawet na arenie światowej? Do czego Pan zdąża „do wojny domowej”, to niemożliwe! Niech Pan się zastanowi. Z poważaniem.

  2. Panie Ryszardzie! Jest Pan jak narazie jedynym politykiem,który mnie przekonuje do swoich racji i wierzę w Pańskie intencje.Cieszy mnie odpór,jaki daje Pan naczelnikowi (z małej-bo mały duchem i…).
    Nareszcie rozumiem co się do mnie mówi w sferze ekonomii,a gospodarka przede wszystkim! Bo to i praca i płaca ,dobrobyt i spokój.
    Serdecznie życzę Panu i Nowoczesnej siły wytrwania !!! A sondaże rosną!!!
    Tak trzymać!!!

  3. Afery, grabieże i straty Polski:

    Grabież srebra i złota FON plus cztery miliony dolarów przywiezionych z Londynu do Polski przez gen. Tatara.Strata FON – 4 miliony złotych.

    „Urwanie łba”195 wielkich afer dokonanych przez prominentów żydo-komuny (PRL). Dane w/g informacji prasowych lat 80-tych.Strata 12 bilionów złotych.

    Grabież dobytku 300 rodzin tzw.,wrogów ludu z Krakowa oraz występujących w mniejszym zakresie na terenie całego kraju wysiedleń w okresie bitwy o handel. Polegało to na wytypowaniu właściciela bogatego domu lub mieszkania. Wtajemniczeni UB-ecy właściciela zabijali lub aresztowali a majątek ich był przechwytywany przez morderców z Bezpieki.Straty 1 bilion złotych.

    Urwanie łba”sprawie „wystrzał””(kradzież depozytów, wymuszanie okupu od cinkciarzy). Udziałowcami afery byli pułkownicy i generałowie MSW.Straty skarbu państwa – 2 biliony złotych.

    Bitwa o handel z lat 1945-1950 pod nadzorem {Żyda-Minca}. Odebrano wówczas Polakom dorobek całego życia, dorobek wielu pokoleń polskich rodzin.Straty astronomiczne – 200 bilionów złotych.

    Ograbienie Skarbu państwa w aferze alkoholowej, przechwycenie i zniszczenie Polskiego monopolu Spirytusowego i Tytoniowego. Straty astronomiczne -50 bilionów złotych.

    Ograbienie, okpienie,”wystrychniecie na dudka”półtora miliona Polakówz tytułu przedpłat mieszkaniowych.Bezdomni po 20 latach nie mają ani mieszkań ani pieniędzy.Straty astronomiczne 100 bilionów złotych.

    Afera nabranych naiwniaków nabezpieczna kase Grobelnego. Współudział ministra Krzaka.Straty – 3 biliony złotych.

    Ograbienie8 milionów emerytów z 40% składek ZUS.Polacy w pocie czoła pracowali za głodowe pensje dla Judeopolonii i w dobrej wierze odkładali ze swego wynagrodzenia 40% dla ZUS. Oszczędności te zostały zagrabione, a obecnie biedne państwo nie posiada funduszy na wypłacenie emerytur.Straty 100 bilionów złotych.

    Ograbienie Skarbu państwa i Polaków przeztworzenie uprzywilejowanych przedsiębiorstw i fundacji: żydowskie PAX, INKO, LIBELLA, Fundacja Nisenbauma, wszelkie inne Fundacje. Firmy te przez 47 lat nie płaciły i nadal nie płacą ceł i podatków.Straty 100 bilionów złotych.

    Afera przemytnicza MSW żyda gen. Matejewskiego.18 tysięcy dukatów plus złoto.Aferze urwano „łeb” a złoto podzielono miedzy mafiosów MSW.Straty – 18 tys. dukatów.

    Afera MSW gen. Milewskiego (żelazo – żądło).Napady, rabunki przemyt złota. Sprawie urwano „łeb” a walory dewizowe podzielono miedzy wtajemniczonych mafiosów MSW.Straty 5 bilionów złotych.

    Afera FOZZ.Straty 10 bilionów złotych.

    Afera rublowa, transfer z byłego ZSRR.Straty skarbu państwa 8 bilionów złotych.

    Afera rublowa, transfer z b. NRD.Straty Skarbu państwa 12 bilionów złotych.

    Afera Art-B w tym zniszczenie Ursusa.Straty 20 bilionów złotych.

    Afera paszportowa, machloja polskich żydów MSW z angielskimi żydami.Wydmuchanie Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych.Straty Skarbu Państwa 16 milionów dolarów (US)

    Afera z zakupem Bella. Machloja amerykańskich żydów z polskimi żydami.Za zniszczenie polskiego przemysłu lotniczego, nasi rodzimi targowiczanie pobrali 5 milionów dolarów łapówki. Z tego powodu 70 tysięcy polskich robotników (wysoko wykwalifikowanych) poszło na bruk. Zdolność obronna Polski została obniżona. Zniszczono fabryki przemysłu lotniczego i obronnego, które były wybudowane po 1918 roku z inicjatywy Kwiatkowskiego (COP) i wysiłkiem całego Narodu. Budowa COP-u miała na celu przygotowanie Polski przed agresja Hitlera i Stalina.Straty 100 bilionów złotych.

    Ograbienie Polaków przez odebranie działek budowlanych, ziemi, lokali handlowych, placów prawowitym właścicielom. Tylko w Warszawie odebrano 20 tysięcy działek, które prawem Hazuka przydzielono oczywiście tylko żydom i masonom.Np., przy ul. Sobieskiego, Nowoursynowskiej, Wolicy i wielu dzielnicach Warszawy i kraju. Przy Al. Wilanowskiej w Warszawie na terenie odebranych bezprawnie działek nomenklatura PZPR wybudowała przepiękne wille o czerwonych dachach. Społeczeństwo Warszawy nazywa ten super ekskluzywny zakątek „Zatoka Czerwonych Świn”.Należy do tego jeszcze dodać, że Kiszczak i jego kolesie żydowskiego pochodzenia (sama generalicja i pułkownicy), budowali wille siłami żołnierzy poborowych.Budynki te potem sprzedali po spekulacyjnych (przepraszam rynkowych) cenach, na czym zarobili po 100.000 dolarów.Straty w skali kraju 10 bilionów złotych.

    Pozbawienie Polaków poszkodowanych przez Trzecią Rzeszę Niemiecką odszkodowań za roboty przymusowe i obozy pracy przymusowej w czasach okupacji.Straty 500 miliardów Marek zachodnioniemieckich.

    Koszty stanu wojennego poniesione przez żydo – generalska mafie w obronie swych mafijnych interesów.Straty ekonomiczne 25 miliardów dolarów (US).

    Koszty utrzymania mafijnego PRONU przez 10 lat10 bilionów złotych.

    Machloje z przekształceniem 1600 największych fabryk polskich.Odebranie Narodowi i przekazanie obcym. Straty astronomiczne. Jest to powtórka bitwy o handel z czasów żyda Minca w latach 1945-1949.Straty 100 bilionów złotych.

    Bizantyjska rozrzutność w kancelariach prezydenta i jego dworu. Rozpłyniecie się majątku po byłym PZPR. Około 100 zabytkowych pałaców i ukrytych pieniędzy na różnych kontach przepadło FON.Straty 10 bilionów złotych.

    Zniszczenie ciężkiego przemysłu zbrojeniowego. Porwanie 6 handlowców w celu wyeliminowania Polski z arabskich rynków zbytu. Pozbawienie Polski taniej ropy z Iraku i eksportu budownictwa.Straty z tytułu utraty rynków arabskich – 10 miliardów dolarów.

    Rakietowa machloja żydo-polskich generałów z żydo-sowieckimi generałami na zakup od sowietów przestarzałych rakiet na wyposażenie Wojska Polskiego. Fakty te opisywał i wyliczył straty płk. Rajski („Nowy Świat” z 11.03.1992). Polska zapłaciła za złom rakiet.Strata 60 miliardów dolarów.

    Grabież 6 ton złota plus monety o wartości numizmatycznej, znalezione zostały w 1982 roku w Lubiążu na Dolnym Śląsku.Poszukiwań dokonali saperzy WP oraz lotnictwo LWP za cenę ogromnych kosztów.Znaleziony skarb został przekazany do żydowskiego banku „Złoty Cielec” – jako własność „Sanhedrynu” (Tajny Rząd żydowski).Monetami srebrnymi i złotymi podzielili się wtajemniczeni mafiosi wybranego narodu „cyklistów”: Jaruzelski, Poradko, Kiszczak, Barański, oficerowie SB: Siorek, Liwski i Zbigniew Dzięgielewski, gen. Bula.Resztki tego złota w ilości 2 kg odkryła przypadkowo służba porządkowa w piwnicach Belwederu, które zapomniał gen. Jaruzelski. Ciekawe? Który to Rasputin ukrył złoto? Fakty te opisał „Wprost” z 7.06.1993. Wojskowa Prokuratura w Warszawie na podstawie prawa Talmudu urwała „łeb” sprawie.Straty skarbu państwa – 6 ton złota plus monety złote i srebrne.

    Na koszty kampanii wyborczej w wyborach 27 października 1991 roku – Komitety Wyborcze (te wtajemniczone) pobrały pożyczki w NBP w wysokości 6 bilionów złotych.Pieniędzy tych nie zwrócono do banków do dnia dzisiejszego. Na interpelacje poselska w tej sprawie Salcia Waltz wykręciła się tajemnicą bankową. Według Salci Waltz Polski Naród nie może dowiedzieć się prawdy o tym, jak jest okradany. Właśnie za te ukradzione Polakom pieniądze oplakatowano rabinami cala Polskę.Za te pieniądze wybraliśmy 70% „Knesetu” (parlament Izraela) a nie polski Sejm.

    Afera Gawronika, który do spółki z płk. Grzybowskim z Wojsk Ochrony Pogranicza, w noc sylwestrowa 1988/89 rękami żołnierzy poborowych pobudowali 80 kantorów wymiany walut na granicach PRL. Wszystkie zezwolenia Gawronik załatwił o godz. 24 w nocy.Polski Kowalski na taka decyzje administracyjna czekałby miesiące a nawet cale lata. Afera Gawronika mogła być zrealizowana, bo była wykonywana w interesie „Złotego Cielca” i do Spółki z ówczesnym ministrem finansów, który uprzedził Gawronika o wprowadzeniu wolnej wymiany walut.Łącznie afery Gawronika Art-B, Ursus, kantory przekraczają sumę 5 bilionów złotych.

    Afera dewizowa biznesmena z żelaza. Kazimierz Janosz do spółki z IDepartamentem MSW przywiózł z przemytu 200 kg złota. Złoto to rozpłynęło się w depozycie MSW. Zapytajcie Milczanowskiego jakie to krasnoludki ukradły omawiane złoto.Strata skarbu państwa wynosi – 200 kg złota.

    Afera pomocy dla bezrobotnych? Polska otrzymała rzekomą
    pomoc dla bezrobotnych z banku „Złoty Cielec” w wysokości 100 milionów dolarów na lichwiarskie procenty.Z tej sumy aż 30 milionów (USD) wypłacono doradcom zachodnim.Polscy bezrobotni z tych pieniędzy nie otrzymali ani centa.Właśnie za pieniądze dla bezrobotnych bawią się zagraniczni doradcy w hotelu „Mariot”. Miesięcznie ich wynagrodzenie wynosi 40 tys., dolarów.Fakty te omówił w „Listach o gospodarce” red. Bober w styczniu 1994 roku.Straty Skarbu Państwa wynoszą 100 milionów USD kredytu plus odsetki (lichwa) = 100 milionów USD.

    Afera banku śląskiego. Dwaj żydzi Kowalec i Borowski rąbnęli z banku śląskiego 10 bilionów złotych.Nie podlegają sadowej odpowiedzialności, ponieważ jako wybrańcy narodu są wyjęci spod polskiego prawa. Podlegają pod prawo Mojżeszowe.Straty Skarbu Państwa – 10 bilionów złotych.

    Razem straty Skarbu Państwa wynoszą: – 954 bilionów złotych, – 6 ton 200 kg złota, – 18 tysięcy dukatów, – 500 miliardów DM, – 95 miliardów 20 milionów US Dolarów do tego bilansu należałoby doliczyć nigdy nie wypłacone wielomiliardowe odszkodowania za agresje, zniszczeniawojenne, ludobójstwa od Niemiec, Rosji, Izraela, (żydostwo masowo brało udział po stronie hitlerowskich Niemiec i żydobolszewickiej sowieckiej Rosji w rzeziach ludobójczych dokonywanych na Polakach, a po wojnie w stalinowskim aparacie terroru)

    Oblicza się, że straty Polski w wyniku niemieckiej agresji 1939 – 1945, wynosiły około 500 mld USD (można przyjąć, że przejęte przez ZSRR polskie ziemie z istniejącym na nich majątkiem stanowią stratę porównywalną), odszkodowania za zdradę i złamanie umów i paktów od USA i Anglii, oraz za zdradliwe oddanie Polski w niewolę Stalinowi i 45 lat żydokomunizmu.

    W wyniku akcesji do UE Polska straciła (wg. różnych źródeł) od 600 mld USD do 2 bln USD.

    W wyniku akcesji do UE i spłat długów Polska w latach 2004-2006, ponosi straty w wysokości ok. 80 mld USD rocznie. W tym strasznym rejestrze pogrzebana jest przyczyna polskiego kryzysu i luka w budżecie państwa. Wartość zagrabionych walorów dewizowych przekracza dwukrotnie roczny budżet państwa.
    Biieżąca AFERA CYPRYJSKA 50MLD dolarów…
    Gdyby rząd Polski powołał specjalne organa w tej sprawie i odzyskał zagrabione fundusze, to Polska stałaby się najbogatszym krajem świata – mlekiem i miodem płynącym. (przy jednoczesnym zreformowaniu systemu monetarnego likwidującego całkowicie żydowska lichwę).

    Niestety! Żydzi są wszędzie, sędziowie, prokuratorzy, prawnicy, politycy urywają łeb lub nie wszczynają śledztwa w każdej sprawie, gdzie sprawcami są żydzi, bo prawo talmudu jest nadrzędnym prawem nad polskim prawem tubylczym.
    Proszę jako ekonomista jak to zliczyć to Ameryka,Izrael i Rosja z Niemcami są żebrakami do Rzeczypospolitej??? o odsetkach 100% nie
    zapomnieć,to zwyczajowa polska lichwa….

  4. Hiszpania: Sąd Najwyższy orzekł: kredyt oparty o kurs waluty obcej (franka szwajcarskiego lub jena) jest złożonym instrumentem pochodnym podlegającym Dyrektywie MIFID i określonym obowiązkom informacyjnym

    Opracowanie i tłumaczenie: Tomasz Sadlik
    Tłumacz przysięgły języka hiszpańskiego
    Prezes Stowarzyszenia Pro Futuris
    Lider partii PRO Porozumienie Ruchów Obywatelskich

    Id. Cendoj: Sąd Najwyższy. Sekcja Prawa Cywilnego
    Siedziba: Madrid Sección: 991
    Rodzaj orzeczenia: Wyrok
    Data orzeczenia: 30/06/2015 Nº Recurso: 2780/2013
    Sprawozdawca: RAFAEL SARAZA JIMENA
    Postępowanie: CYWILNE
    Przewodniczący składu sędziowskiego: Francisco Marín Castán SENTENCIA
    Orzeczenie numer: 323/2015
    Wydane dnia : 30/06/2015
    Postępowanie kasacyjne

    Opis ogólny z prasy i komunikatu prasowego hiszpańskiego SN:

    Tłumaczenie: Tomasz Sadlik źródło: http://asuapedefin.com/…/el-tribunal-supremo-considera-que…/

    Zezwalam na korzystanie przez prasę, portale, etc, cytowanie tego tłumaczenia i jego omawianie bez ograniczeń i bezpłatnie – autor tłumaczenia; jet to tłumaczenie wstępne; do dopracowania stylistycznego, możliwe drobne nieścisłości terminologiczne, nie zmieniające sensu przekazu 0 Tomasz Sadlik Cytując proszę podać źródło pierwotne oraz nazwisko tłumacza – Tomasz Sadlik – jest to warunek bezpłatnego korzystania z tego źródła.

    • Produkt pt. Kredyt hipoteczny oparty o kurs wybranej waluty obcej jest derywatem finansowym, kompleksowym instrumentem, do którego mają zastosowanie zarówno dyrektywa MIFID, jak i Ustawa o instrumentach finansowych
    • Bank ma obowiązek poinformowania każdego klienta przed podpisaniem umowy o ryzyku związanym z przedmiotową operacją spekulacyjną

    Sąd Najwyższy wydał orzeczenie dotyczące kredytów hipotecznych opartych o kurs walut obcych, które sprawiają tyle problemów tysiącom hiszpańskich rodzin. Mimo iż orzeczenie nie przyznaj w pełni racji pozywającym, uznając, że mają oni „profil klienta eksperta. Są to wysoko kwalifikowani profesjonaliści (ona jest dyrektorką wyższego szczebla, a on adwokatem i przedsiębiorcą), a małżonek który samodzielnie i jako pełnomocnik żony podpisał umowę na ten produkt jest specjalistą prawa bankowego, a konkretnie kredytów hipotecznych opartych o kursy walut, które stanowiły właśnie przedmiot tej umowy wnosił o anulowanie z powodu wprowadzenia w błąd co do jego natury”, to orzeczenie to wprowadza nową doktrynę orzecznictwa co do przepisów, jakie mają mieć zastosowanie przy określeniu jakie obowiązki informacyjne spoczywały na podmiocie, który tej pożyczki udzielił,

    Nasz Sąd Najwyższy nie mógł tego wyrazić bardziej dosadnie:

    „Sąd uznał, że produkt „hipoteca multidivisa” jest jako pożyczka instrumentem finansowym. Ponadto jest to pochodny instrument finansowy, jako że określenie wysokości zobowiązania jednej ze stron umowy (spłata rat kredytu i obliczenie kapitału pozostałego do spłacenia) zależy od wartości, jaki osiągnie inna wartość, zwana instrumentem bazowym, w tym przypadku będącym walutą obcą”. A jako finansowy instrument pochodny związany z walutami obcymi wchodzi w zakres Ustawy o Rynku Instrumentów Finansowych i jest to złożony instrument finansowy zgodnie z definicją art. 79bis8 tej Ustawy, zgodnie z treścią obowiązującą po zmianach wprowadzonych Ustawą numer 47/2007 z dnia 19 grudnia, wdrażjącą do hiszpańskiego porządku Dyrektywę 200/39/WE z dnia 21 kwietnia, MIFID (Markets in Financial Instruments Directive), która zotała wprowadzona Królewskim Rozporządzeniem 217/2008 z dnia 15 lutego (…).

    W konsekwencji powyższego podmiot pożyczkodawcy ma obowiązek spełnienia obowiązków informacyjnych wymaganych przez ww. Ustawę o Rynku Instrumentów Finansowych (….).

    W przedmiotowym przypadku podmiot finansowy nie dopełnił obowiązków narzuconych mu przez art. 79.bis Ustawy o Rynku Instrumentów Finansowych, to jest obowiązku poinformowania klientów w sposób zrozumiały jaka jest natura oraz ryzyko tego skomplikowanego pochodnego instrumentu finansowego, na jaki podpisują oni umowę. Pozwana podnosiła w trakcie całego sporu, że nie miała obowiązku udostępniania takich informacji, ponieważ transakcja ta była wyłączona spoza zakresu zastosowania Ustawy o Rynku Instrumentów Finansowych, z czym jak widać, Sąd się nie zgodził.”
    (…)

    Komunikat prasowy wydany przez Sąd Najwyższy

    Orzeczenie to wskazuje, że przedmiotowe przestępstwo banku [to jest pominięcie] obowiązku informacyjnego samo w sobie nie unieważnia w pełni Umowy, natomiast trzeba uznać zaistnienie błędu, który spowodował, że podpisanie tej umowy było obarczone wadą oświadczenia woli [jednej ze stron].

    (…)
    „To co [w tym konkretnym przypadku] nie obarcza błędem faktu udzielenia zgody, a w związku z tym nie byłoby uzasadnione orzeczenie unieważnienia umowy, to postawa osoby, która znając [naturę] składnika umowy zakładającego wysoki stopień przypadkowości oraz naturę związanego z tym ryzyka uznała, że może uzyskać zysk z tej właśnie cechy przedmiotowej umowy, pomyliła się w swoich kalkulacjach i przeciwnie do swoich oczekiwań poniosła straty, a nie uzyskała zysku”, podano w [uzasadnieniu] orzeczenia.

    Dodano, że w tym konretnym badanym przypadku nie nastąpił błąd, który obarczyłby zgodę, gdyż w przypadku zaistnienia takiego błędu „najmniej prawdopodobne biorąc pod uwagę kwalifikacje zawodowe pozywającego oraz korespondencja wymieniana z pozwaną instytucją finansową, błąd taki nie byłby wybaczalny w przypadku takich kwalifikacji zawodowych”.

  5. Ta Wypowiedź na temat prezydentury to farsa! Jako ekonomista niech pan powie,gdzie był pan przez te lata,gdy platforma obywatelska niszczyła dobra kraju zamykając nasze zakłady,albo sprzedając je obcemu kapitałowi,tylko po to aby inni je pozamykali!!! I teraz ni z gruszki ni z pietruszki szuka pan alternatyw-czy aby platforma nie wysłała kolejnego politycznego agenta w pańskiej osobie. Poprzednim był oczywiście oszołom Palikot! Stawiam obecnie na Polaków-myślę,że dojrzeli do trafnych wyborów.Myślę,że pan ustąpi i zachowa godną twarz a nie tak jak „wysłanniczka-wysłannik” pani Grodzka! NIECH ŻYJE POLSKA!

    • Popieram . Karawana jedzie a nowe psy szczekają .Pan Rysio przez ten czas najwidoczniej siedział w budzie . Teraz się obudził i zaczął skomleć jak jest źle w Polsce . Co do tej pory robiłeś dziadu !!! Gdzie byłeś ….

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.