OFE z wiszącym wyrokiem Trybunału

Przy tak daleko idących wątpliwościach, jakie zgłosiła do ustawy Kancelaria Prezydenta, jedynym sensownym rozwiązaniem powinno być skierowanie tej ustawy do Trybunału Konstytucyjnego przed jej podpisaniem. Zakwestionowano przecież fundamenty zmian w OFE, czyli sam fakt przenoszenia a następnie umarzania obligacji znajdujących się obecnie w portfelach OFE. Zakwestionowano wymóg inwestowania minimum 75 proc. aktywów w akcje, zakwestionowano zakaz inwestowania w obligacje Skarbu Państwa, zakwestionowano zakaz reklamy funduszy emerytalnych i wreszcie zadano pytanie o własność zgromadzonych na kontach środków. Wszystkie te wątpliwości były wcześniej zgłaszane na etapie tzw. konsultacji społecznych, żadna z tych uwag nie została uwzględniona w procesie legislacyjnym. Dobrze się stało, że Prezydent uwagi te teraz podnosi, tyle że tryb podpisania a następnie skierowania ustawy do Trybunału może być mało skuteczny. Przede wszystkim dlatego, że ta wadliwa (przynajmniej moim zdaniem) ustawa wchodzi w życie. Po drugie dlatego, że Trybunał rozpatruje ustawy podpisane znacznie dłużej niż gdy pytanie o zgodność z Konstytucją pada przed złożeniem podpisu. Różnica jest zwykle spora, a wątpliwości prawne największe od początku transformacji. I brak dobrej odpowiedzi na pytanie, jak teraz powinien zachowywać się rząd, mając świadomość ryzyk prawnych, związanych z przyszłymi decyzjami Trybunału.

Jeśli Trybunał Konstytucyjny zakwestionuje zapisy tej ustawy i uzna za niezgodny z Konstytucją zapis mówiący o przejęciu przez ZUS i umorzeniu obligacji znajdujących się w portfelach OFE, to da czas na dostosowanie się do tego orzeczenia. Najlepszym z punktu widzenia gospodarki byłoby niedokonywanie takiego zabiegu w ogóle. Jednak rządzący mogą za te kilkanaście miesięcy nie być zainteresowani oddawaniem ubezpieczonym w OFE obligacji, ze względu na to, że pogorszy to „poprawione” od lutego statystyki jawnego długu publicznego. Podejmowane będą więc zapewne różne inne próby bardziej „cywilizowanego” przeksięgowania aktywów obligacyjnych. A być może okaże się, że zwracać obligacje trzeba będzie z odsetkami – i to już będzie większy problem.  Natomiast w przypadku limitów inwestowania w akcje, jak i zakazu kupowania obligacji, potencjalnych strat poniesionych przez przyszłych emerytów na pewno się już nie odrobi. Bo jak udowodnić, że inny portfel w tym okresie wybrany przez OFE byłby bardziej efektywny i taki właśnie bez tych limitów zostałby zastosowany? I jak policzyć utracone korzyści? Nie wspominając o spadku wycen spowodowanych wyprzedażą akcji przez fundusze. OFE bowiem ze względu na połączenie rozwiązania zwanego „suwakiem emerytalnym” (a w praktyce z przekazywaniem wcześniejszym środków zgromadzonych do OFE do ZUS) ze znacznym ograniczeniem napływu nowych składek  (część osób bowiem nie wybierze pozostania w OFE) będą stale więcej przekazywały do ZUS niż otrzymywały. A to w praktyce oznaczać będzie wyprzedaż akcji. Tego też Trybunał nie zrekompensuje.

Rząd nie powinien w ogóle uwzględniać dochodów z ustawy będącej przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny, ze względu na ryzyko decyzji Trybunału. Tak byłoby bezpieczniej zarówno dla rządu, jak i dla kraju. Może przecież być to problem tej albo też kolejnej koalicji.

80 Komentarze

  1. Sprawa jest o tyle ważna, że nasza przyszłość jest bardzo niepewna. Zasadniczo więc wybierając ofe powinniśmy o nich co nieco wiedzieć. Dobrym źródłem wiedzy na temat funduszy emerytalnych jest strona http://e-funduszeemerytalne.pl, na którą warto wejść.

  2. Namieszali nam i to zdrowo. Zasadniczo jednak i tak myślę, że należy pozostać przy ofe. Tych czołowych jest kilka w naszym kraju, a między innymi jest taki, który polecam. Chodzi mianowicie o http://skarbiec-emerytura.pl, ale oczywiście każdy wybiera sam.

  3. Ja uważam, że jeżeli obywatele naszego państwa nie przejrzą na oczy nie pokuszą się o odkładanie na prywatne emerytury w OFE to w wieku emerytalnym obudzą się z ręką w nocniku, niestety ale ZUS nas wykiwał.

  4. Wniosek Prezydenta został sformułowany w ten sposób, że wątpliwe jest, aby Trybunał uznał całą ustawę za niekonstytucyjną. Realnie myśląc, zostaną zakwestionowane wyłącznie poszczególne zapisy, a Sejm (kolejnej kadencji) otrzyma maksymalny, dopuszczalny czas na ich konwalidację.

  5. ja dostałem ostatnio pismo z OFE i zaniepokoił mnie bardzo fakt że połowa moich składek tak czy siak przejdzie do ZUS a pytanie zadają mi tylko o drugą połowę — normalnie złodziejstwo

  6. To że nie powinien jej brać pod uwagę, to raz, a to że prezydent podpisał ustawę co do której miał tyle wątpliwości to jest jakaś paranoja. Ten kraj się sypie…;/

  7. Ciekawy problem, chyba muszę odświeżyć swojego bloga, który niegdyś święcił triumfy popularności, ale wracając do meriutum… Ciekawe posunięcie Komorowskiego pod kątem rozgrywek politycznych. Jezeli TK przyblokuje zmiany, to będzie katastrofa finansów publicznych.

  8. Question on behalf of friends.tv. There are rumours that you’re dating that poor surveilled woman in Poland. What r your plans for the 2014 in terms of that poor girl. Well, she’s not that poor actually but still are you gonna contact her or wha? Evb here is concerned even Ross the divorco, even he wouldn’t treat a woman like that not to mention Joey or even that poor Chandler (what is his job anyway, I always had problems with that). No offence, we telling this out of love so it’s a good kind of criticism cause it’s thought-provokin’. Anyway, let us know cause we’re really anxious to know, you know, I mean we know that you know, but Ross still doesn’t know, Joey got to know as the first, then Rachel saw the… oh, sorry that’s not this sequel… anyway, good luck with evth and with that poor girl not that she’s that poor, I already said that… Yeah!!! :D

  9. Ciekawi mnie jedna sprawa..Przez prawie całe zawodowe życie z poborów fiskus pobierał podatek, .Teraz kiedy przeszedłem na emeryturę fiskus ponownie potrąca mi podatek, dlaczego? skoro jusz zapłaciłem..

    • Nie pobiera. Dostajesz emeryturę powiększoną o podatek, który następnie jest odejmowany. Głupie? tylko z pozoru. Zwykle jest tak, że ludziom to czego nie rozumieją wydaje się głupie :)
      Chodzi o to, żeby była spójność w systemie. Jeśli będziesz miał dodatkowe dochody jako emeryt (czy inny beneficjent świadczeń skarbu państwa), to wtedy nie będziesz musiał rozdzielać jednych pieniędzy od drugich przy zeznaniu podatkowym oraz zastanawiać się nad wyliczeniem progu. Masz jedną rubrykę „dochód”, jak każdy inny podatnik.
      A jeśli nie masz dodatkowych dochodów, to przecież nic Cię to nie dotyczy – dostajesz swoje a nawet ZUS wypełni za Ciebie zeznanie.
      Podsumowując – nie dostawałbyś grosza więcej, tylko nie byłoby podatku na kwicie, jak to sobie zapewne wyobrażasz.

  10. Panie Petru – po co te pytania i wątpliwości… przecież OFE już nie ma… nawet 10% ludzi dziś zapisanym w OFE nie będzie się chciało albo nie będą miały ochoty po tej nagonce pozostać w OFE. Zresztą OFE to był też niezły przekręt, ale to już temat na inną dłuższą dyskusję. A za jakieś 10 lat nie będzie też polskiego systemu emerytalnego – Pan to wie i każdy kto ma zielone pojęcie o matematyce i demografii też…)

  11. ze z waloryzacją kwotową emerytur też miało być niekonstytucyjnie, a jak wyszło? a więc czekam spokojnie na wyrok…

  12. PROBLEMATYCZNA REFORMA EMERYTALNA OFE:
    JEST JEDNAK NOWE ROZWIĄZANIE!

    Przyjęta została ustawa dotycząca reformy emerytalnej, jednak w opinii wielu ekspertów nie chroni ona Polski od widma głębokiego kryzysu emerytalnego. Istnieje nowe, dotąd nieznane rozwiązanie stanowiące koło ratunkowe dla obecnych propozycji emerytalnych – emerytura rodzinna!

    Dla wielu grup społecznych problemem jest zrozumienie skutków wyboru ZUS czy OFE. Panuje przekonanie, że na państwową emeryturę w przyszłości nie ma co liczyć, że jednak trzeba stawiać tylko na siebie i na swoją rodzinę. Jest społeczne zapotrzebowanie na nowe – korzystne dla obecnych przyszłych pokoleń – konkretne rozwiązanie. Tym rozwiązaniem jest projekt emerytury rodzinnej.

    Trudna sprawa dla Prezydenta

    Prezydent postawiony został pod ścianą, podpisał ustawę emerytalną. Rozumie on jednak, że ustawa ta nie rozwiązuje problemów emerytalnych w Polsce, że jest krokiem wstecz w rozwiązywaniu problemów emerytalnych.

    Wbrew wielu wcześniejszym opiniom, zdaniem autora nowego projektu emerytalnego, całkowita likwidacja OFE byłaby niewybaczalnym błędem, bowiem istniejący system, nawet po umorzeniu części obligacyjnej, może posłużyć jako koło napędowe dla całego systemu emerytalnego, i dla gospodarki.

    System OFE jest zbawienną i niepowtarzalną szansą dla całego systemu emerytalnego!

    Emerytura Rodzinna

    Stworzony został projekt, który zakłada rozdział składek emerytalnych oraz ZUS-u na dwie równe części. Zgodnie z podziałem składek, emerytura składać się będzie w połowie z emerytury ZUS oraz w drugiej części z Emerytury Rodzinnej.

    Emerytura ZUS w systemie realizowana będzie na dotychczasowych zasadach, bez zmian. Emerytura rodzinna składać się będzie z dwóch systemów: repartycyjnego i kapitałowego. System repartycyjny analogiczny jak system ZUS, ale realizowany w obrębie rodziny. System kapitałowy polega na gromadzeniu i kapitalizacji składek rodzinnych w czasie, gdy w rodzinie nie ma emerytów.

    Powstanie nowy model solidarności pokoleniowej, w ramach której składki emerytalne wypracowane w rodzinie przeznaczane będą na wypłatę emerytury rodzinnej.

    Korzyści z nowego rozwiązania

    Według autora projektu, podstawową korzyścią nowego systemu będą wyższe, stabilne i bezpieczne emerytury, które będą miały solidne oparcie na wartościach rodzinnych. Osiągnięty zostanie znaczny wzrost emerytury w przyszłości.
    Rozwiązane zostaną problemy emerytalne i demograficzne w Polsce. Proponowane rozwiązania zapewnią osiągnięcie niezwykle pozytywnych efektów społecznych i gospodarczych w Polsce.
    W przeciwnym razie, jeśli nie pojawią się inne skuteczne rozwiązania, Polskę czeka katastrofa demograficzna i emerytalna.

    Autor
    Tadeusz Ziobro
    Tel. kom. 605 67 00 87
    E-mail: info@brek.pl http://www.brek.pl

  13. pierwsza wyplata z OFE -to 28 zlotych ! plus 918 z ZUS ! to jest skala tego ,,przekretu ! przed 1999 r. brakowalo w ZUS 1 milard zlotych !! obecnie 35 miliardow ! hanba elit ! za obligacje placi sie o,5 procent od wartosci – OFE dostawalo 10 % wiec mialo 2000 % zysku ! tylko zyd mogl tak oszukac ! stop obludzie GW , TVN ktore maja udzialy w
    OFE ! PO co balcerowicz robi aj-waj skoro to jest taki super system ,a ktory nigdzie sie nie sprawdzil ! dosc obludy GW ,TVN ktore maja tam udzialy !

    • Żydów bym do tego nie mieszał. Wystarczająco dużo mamy naszych własnych cwaniaczków. Nic nie jest bardziej opłacalne niż bezproduktywne obracanie pieniędzmi, czym się zajmują banki. Wpłata, wypłata, zysk czy strata – bank zawsze ma dodatnia prowizję. Żyć nie umierać! :)
      Banki są potrzebne. Ale na przestrzeni lat z instytucji usługowych przekształciły się w dyrygentów gospodarki. Co jest chore.

  14. Wiadomo drugi próg zostanie przekroczony w marcu moze w kwietniu a to spowoduje upadek rzadu, tak zalecenia trzeba bedzie przyjac i zaczac realizowac a tego sie nie da odwolac jakas ustawa bo reperkusje polityczne i finansowe na rynku od razu by zmyly rzad ze stolków. Kasa z ofe to jedyna mozliwosc Tuska uratowania rzadu, to ze jest to zwykla kradzież to inna sprawa. Tak kradziez bo wlasnosc na funduszu jest wasnosc meza i zony patrz 2004 wyrok sadu co powoduje ze nie mozna zgodnie z konstytucja przejąć tej kasy. Ale PO ma gdzieś konstytucję ma gdzies demokrację patrz milion podpisów pod weto ustawy 6 latków zostalo odrzucone, to jest przyslowiowe olanie demokracji i glosu wyborców. Były minister Rostowski jest jeszcze wiekszym klamcą liczeni zysku ofe i zusu rewaloryzacji dwiema metodami to zwykle szachrajstwo, dlaczego tak zrobione bo ofe maja większy stopien wzrostu od zusu o 2 procent, a doliczajac oplate zusu za transfer0,8 procenta to ta róznica jeszcze bardziej wzrasta policz to przez iles lat a róznica bedzie kolosalna. No i kolejne oszustwo w ofe sie dziedziczy dopoki sa pieniadze w zusie dali 3 lata ale wiadomo ze ten rzad czy kolejny moze to zmienic czyli twoja rodzina zostanie ladnie wycyckana z kasy. Podlicz sobie 80 procent sredniej krajowej przez 43 lata da w sumie zprocentami okolo 750 tys zlotych taka suma da spokojnie 5 procent w banku czyli nic nie tracac daje 37500 na 12 miesiecy czyli ponad 3 tys emerytury a kasa cala zostaje ile ubedzie po 3 latach doliczajac rewaloryzacje 740 tys 743 tys zlotych ale tych piniedzy twoja rodzina nie otrzyma tylko rzad. Policzcie ilu emerytów umiera w ciagu3 a 7 rokiem emerytury to sa kolosalne pieniądze.
    Dalej poslanie 6 latków spowoduje ze trafia rok wczesniej do pracy to te zarobek szybciej beda placic podatki. Rzad ma anty rodzina politykę tak anty rodzina bo becikowe to jednorazowa zapomoga a dziecko nie dorosta w 1 miesiac, patrz 2,5 miliona wyjechalo tam maja wieksza dzietnosc niz w perlu dlaczego, patrz stopa zwolnienia od podatku angli 50 tys u nas 3 tys jaka róznica fakt zarabiaja 3, 4 razy wiecej czyli u nas powinna wynoscic 12 tysiecy

  15. Warto przypomnieć obrońcom OFE, że cała ta „afera z OFE” zaczęła się od tego, że OFE stwierdziły, że nie mogą zagwarantować wypłaty emerytury do końca życia ubezpieczonego, tylko na przykład przez 10 lat. I chciały WYMUSIĆ na ustawodawcy, żeby zmienić zapisy. Czyli chciały PRZELOBBOWAĆ korzystne dla siebie zapisy, pozwalające im zmaksymalizować zyski z obrotu powierzonymi kwotami składek.
    Cała reszta argumentów pojawiła się później i została ukuta na potrzeby najpierw zwiększenia a potem, kiedy sprawy nieoczekiwanie przyjęły niekorzystny dla OFE obrót, przynajmniej zachowania konfitur.

    • Jak ofe mają zapewnić dożywotnią emeryturę jak wypłacana jest ona z kasy która się wpłaca, jak dla mnie to mogła by to być jedna wypłata wszystkiego

      • No wiesz… jakoś przed kryzysem finansowym wywołanym bańką „instrumentów pochodnych” i potem eksplozją niewypłacalnych kredytów budowlanych na całym świecie, nie miały banki z tym problemów. Przynajmniej żaden OFE tego nie sygnalizował. Wręcz przeciwnie, prześcigały się w przechwytywaniu klientów, czytaj „dawców emerytalnego kapitału”. Nawet oskubanie Polaków przez ŚWIADOME naprowadzenie ich na minę pod nazwą „fundusze inwestycyjne” widać nie wyrównało strat. Więc zaczęło się szukanie nowych możliwości. To wszystko.

  16. OK, OFE to niezła machloja … ale pieniądze były tam prawdziwe.
    W ZUS jest wirtualny pieniądz … ale po jakimś czasie trzeba będzie go wypłacić – i co … produkujemy obligacje (bo ZUS będzie w potrzebie) … to chore, bo przenosi odpowiedzialność na kolejne rządy – pokolenia.
    Inna kwestia, że ciekawie podniesiono wiek emerytalny powyżej statystycznej długości życia w Polsce :) Rewelacja … po prostu ładują nas (pracujących) na kasę za życia ( podatki) i po śmierci …

    • Gre, pieniądze są wirtualne WSZYSTKIE. Oprócz tych opartych na parytecie kruszcowym, czyli w postaci złotych czy srebrnych krążków.
      Ludzie w Polsce (i nie tylko w Polsce) już nie raz się przekonali jaką wartość ma pieniądz papierowy kiedy gospodarka leci na ryj.
      I tak najlepszym gwarantem wszystkiego w państwie jest skarb tego państwa. Ostatni do bankructwa. Dlatego najpewniejszym sposobem na oszczędzanie pieniędzy są obligacje skarbowe. Oczywiście tuz po złocie zakopanym w ziemi, poza zasięgiem wykrywaczy metalu :)))

  17. A kto liczył na to że ZUS sam sfinansuje reformę? Przecież oczywistym jest ze musi do tego dopłacić skarb państwa. Inaczej się nie da przy wzroście liczby emerytów i spadku liczby na nich i jednocześnie na siebie pracujących. Chyba tylko imiona wierzył że sfinansuje się samo.

  18. A nie można było zamiast OFE otworzyć każdemu konto np. w PKO z oprocentowaniem na poziomie WIBOR + np 0,25 PP ?
    Niech cała kasa bez prowizji płynie na konto każdego pracującego do 60 roku życia … po tym czasie są to jego pieniądze i już.
    Ja mam 43 lata i na OFE miałem ponad 100 000. do 60 byłoby pewnie z 300 może 350 000 PLN. to daje gdzieś 150 wypłat po 2000 PLN czyli 12 i pół roku … po 1000 minimum 25 lat – chyba więcej nie dożyję przy takiej służbie zdrowia jaką mamy + gmo i chemiczna żywność jaką nas karmią. A tu jakiś koleś pitoli, że z 2-go filara dostanę 150 PLN / miesiąc – gdzie ta kasa znowu się gdzieś upłynniła nie wiem …

    • Jasne, że można było. Tylko że „parę osób” by na tym nie zarobiło. A jakie było ciśnienie żeby zarobić, pamiętamy. Akwizytorzy OFE dosłownie chodzili po domach i wydzierali sobie klientów z rąk nawzajem.

    • I dobrze mówisz ale i dobrze zarabiasz, może twórcy OFE nie przewidzieli, że w Polsce będą żebracze płace i OFE nie są tu niczego winne. Gdybyśmy mieli niemieckie zarobki to i pod palmami byśmy emerytury spędzali. A opłaty i prowizje też rządy ustalały a nie OFE wiec do kogo pretensje? Same kłamstwa. Poza tym kasa z OFE jest dziedziczona w razie śmierci, a nie rozkradziona jak w ZUS, wolę płacić 10% opłaty i mieć jakikolwiek realny pieniądz niż ZUS gdzie kasa znika.

      • Współcześnie pracujący Niemcy też niekoniecznie będą mieli takie luksusowe emerytury jakie mają obecni ich emeryci. Nawet na pewno nie będą mieli. Mimo że to największa europejska gospodarka. Lepiej w naszym rejonie świata już było, i lepiej sobie to zawczasu wbić do głowy. Szkoda że Polska się na to nie załapała. Ale zawsze mogło być gorzej.

  19. A i chciałbym żeby jeszcze mi wyjaśniono jedno. Skoro połowa aktywów zgromadzonych w OFE zostanie umorzona-wydana, oraz na kontach w ZUS pojawi się dodatkowe przyszłe zobowiązanie państwa w wysokości właśnie tej umorzonej-wydanej kwoty to kto niby w przyszłości to sfinansuje??? No skoro mówi się, że ilość osób pracujących w stosunku do emerytów stale się zmniejsza, to jeszcze raz pytam… kto to sfinansuje???

    Przecież w ZUS nie ma gotówki ani j.u. To państwo wypłaca emerytom jest pobrane z aktualnych składek. Już dziś jest za mało, a w przyszłości przy zwiększeniu zobowiązań ZUS? Kto to sfinansuje???

    • ZUS = państwo. Trzeba to rozumieć.
      To coś jak podatek dochodowy od zarobków budżetówki, czyli państwo wypaca i od razy sobie zabiera podatek od tego. Po to, żeby system był spójny. Ale i tak ostatecznie micha jest tylko jedna.

  20. OFE to pieniądze, ale wirtualne. Zdecydowana większość kapitału OFE (tego co została, bo duża cześć została już rozkradziona przez tzw. „obsługę”) pochodzi z zakupu obligacji Skarbu Państwa. Jak myślicie – skąd Skarb Państwa weźmie pieniądze aby wykupić swoje obligacje? Ano wypuści nowe, które staną się następnymi wirtualnymi pieniędzmi. Ale jak długo i ile razy tak można? Zastanowiliście się?
    Ja na na emeryturę z OFE bym nie liczył, niezależnie od tego jaki tam kapitał został zgromadzony, bo to wirtualny kapitał.
    I druga sprawa. Ciągła emisja obligacji aby wykupić poprzednie ulokowane w OFE to obciążanie Skarbu Państwa czyli NAS. Ja nie mam pieniędzy w OFE więc dlaczego mam do tego śmierdzącego biznesu wciąż dokładać? Te wszystkie akcje, obligacje i t.p. bzdety obliczone są na to, żeby od ludzi wyciągnąć ostatni grosz. I to wszystko kiedyś pierdyknie i zacznie się Wielka Światowa Rewolucja na podobieństwo Rewolucji Francuskiej czy Październikowej w Rosji. I mam nadzieję, że wtedy skończą się wszystkie wirtualne pieniądze.

    • Spokojnie. Dopłacasz do OFE tylko dlatego, że źle zarządzane państwo pożycza pieniądze „pod zastaw” . A jeżeli zlikwiduje się OFE , do których nie należysz , to będziesz dopłacał do kolejnych emisji sprzedawanych komuś innemu. To nie OFE jest bee tylko zarządzający gospodarką, którzy dostają gęsiej skórki na samą myśl, że trzeba ucywilizować system emerytalny poprzez likwidację uprzywilejowanych, którzy pobierają , ale nie składają, że trzeba wprowadzić PIT dla rolników, że trzeba reaktywować ustawę o działalności gospodarczej min. Wilczka, że trzeba przewietrzyć administrację zarówno państwową jak i samorządową etc, etc. Ostatni raz reformy to robiliśmy ponad 10 lat temu, teraz tylko „idzie” walka o kreski wyborcze i obiecanie narodowi, że jak my będziemy to zrobimy z wszystkich młodych, zdrowych i bogatych tylko……. dajcie nam władzę, a my was urządzimy.

      • Chodzi mi o to, żeby zlikwidować te wszystkie papierki nazywane akcjami, obligacjami i t.p. Nikt mi nie powie, że jakiś papierek jednego dnia może być wart 1,- zł a tydzień później już 15,- zł a po dwóch tygodniach już tylko 0,5 zł. To są machlojki różnych kombinatorów, na których „przewożą” się najczęściej najbiedniejsi, bo im ktoś wmówił, że kupno takiego papierka to interes jego życia. Te wszystkie giełdy WIG-i ćmigi i t.p. przekręty trzeba zlikwidować i nie robić ludziom wody z mózgu.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia oraz dużo dobrego w Nowym Roku.

        • Giełda sama w sobie nie jest zła. Źli (a częściej głupi) są ludzie którzy tam operują. Inwestycja w akcje może mieć taką nazwę tylko wtedy, gdy wartość akcji odwzorowuje majątek i stan przedsiębiorstwa. Jeśli tak się nie dzieje, to jest zwykła spekulacja. Tyle że jeśli Kowalski zakłada piramidę, to go państwo ściga. A jeśli banki i ich maklerzy budują giełdową piramidę, to wszystko jest O.K., legalne. Bo czym innym jak nie piramidą jest pompowanie akcji do wartości wielokrotnie przekraczającej wartość realną, i realizowanie zysków z tych nadmiarowych wpłat od FRAJERÓW? Przecież wiadomo z góry, że oni MUSZĄ stracić na tym.

  21. Czy ktoś z was próbował policzyć jakie koszty poniosą w przyszłości nasze dzieci w skutek decyzji o likwidacji OFE – np. 3latków? To one poniosą ciężar dzisiejszych decyzji rządzących. Na każdego pracującego w 2030 roku przypadać będzie ponad 2 emerytów! Bez oszczędności z OFE (lub innego systemu) nasze dzieci będą ponosić dużo większe koszty (w porównaniu z tymi jakie dzisiaj my ponosimy) na wypłatę świadczeń emerytalnych!

    • Bzdury że ręce opadają. Jakie będzie obciążenie, to będzie zależało od stosunku ilości emerytów do aktywnych zawodowo i od stanu gospodarki. Tylko! OFE w niczym nikogo nie ratuje. Jedynie sztucznie obciąża skarb państwa ZAWYŻAJĄC dług publiczny swoim istnieniem.

      • @Edd
        Stosunek ilości emerytów do aktywnych zawodowo w przyszłości najlepiej obrazować będą wykresy z blogu Michała Stopki…

        http://www.michalstopka.pl/potega-demografii-cz-1-jak-bardzo-zmieni-sie-polska-w-ciagu-zaledwie-20-lat/

        Likwidując OFE z pewnością doraźnie uda się obniżyć oficjalną wielkość długu publicznego. Niestety będzie rosło zadłużenie ukryte, do spłaty którego w przyszłości zobligowane będzie społeczeństwo.

        • Zadłużenie będzie zmieniało tak czy owak. Zależy od PKB i wydatków, czy będzie rosło czy malało. Jedyna różnica jest taka, że nie będzie powiększało się o kwoty związane z wykupem obligacji przez pieniądze należące do ZUS, czyli skarbu państwa.
          To chore, żeby składki ZUS (czyli podatki) dostawała do dyspozycji prywatna firma, która nie dość że potrąca sobie od tego sutą prowizję, to jeszcze „inwestuje” w obligacje skarbowe.
          To tak jakbym WZIĄŁ od Ciebie 100zł, zabrał sobie od razu np 5 zł a pozostałe 95 zł pożyczył Ci żebyś mi od tego płaciła procenty. A Ty na dodatek musisz sobie zaksięgować te 95zł jako zaciągnięta pożyczkę. Mimo że to są pierwotnie TWOJE WŁASNE pieniądze! To ma być normalny układ???

          • Za tą patologię odpowiedzialne są wyłącznie nasze elity polityczne. Dbałość tych elit o „własny kapitał polityczny” czyli wysokość słupków w sondażach kłóci się z wprowadzeniem reform po stronie wydatków w finansach publicznych. Zdecydowanie łatwiej jest się zapożyczać lub drukować pieniądz. A najwygodniejszą sytuacją dla rządzących jest wtedy gdy spłata zobowiązań ma nastąpić w daaalekiej przyszłości. Kto inny będzie wtedy rozliczany ze stanu finansów publicznych…
            Dlaczego rząd nie chce zreformować systemów emerytalnych uprzywilejowanych grup społecznych? Dlaczego spora część społeczeństwa pobiera świadczenia emerytalne przed uzyskaniem ustawowego wieku?

            Mając na względzie statystyki demograficzne naszego społeczeństwa stwierdzić mogę z całą odpowiedzialnością, iż wszelkie dzisiejsze gwarancje rządzących w bliskiej przyszłości niestety okażą się gwarancjami całkowicie bez pokrycia!

            Premier za nasze oszczędności po raz kolejny „kupuje czas”… dzięki czemu będzie mógł uciec od bardzo trudnych reform finansów naszego Państwa.

          • Owszem. Ale kto ponosi winę? Wszystkie rządy chętnie rozdawały, bo to jest łatwe. Znaleźć przychody jest trudniej. Każdy głupi potrafi wydać a mało kto potrafi zarobić i się wzbogacić. To prawda stara jak świat.
            Nie widzę powodu żeby wieszać psy na obecnym rządzie, skoro dotychczasowym rekordzistą w rozdawnictwie były rządy Marianowo-Buzkowe. Te same które wprowadziły (nieudolnie) reformę ZUS. Do tego stopnia nieudolnie, że stracone zostały wpływy z jednego miesiąca CAŁKIEM! Potężny dług publiczny wygenerowany na starcie.To wręcz niepojęta amatorszczyzna! Balcerowicz to firmował, warto pamiętać.
            Na obecną chwilę nasze finanse nie wyglądają rewelacyjnie. Ale trzeba pamiętać że na tym tle wiele światowych systemów dosłownie się wali a waluty lecą na łeb. Złotówka ma w dniu dzisiejszym większą wiarygodność od euro. SZOK!? Nie drukujemy bynajmniej pieniądza bez pokrycia, ten zarzut jest nietrafiony. To powinno dawać do myślenia.
            Wszystkiego się nie da zreformować od ręki. Faktycznie rząd robi to zbyt mozolnie, ale robi. Trzeba brać poprawkę na trudne czasy, które nie sprzyjają reformom. Jednak mundurówka została przytemperowana, wiek emerytalny podniesiony. Na KRUS też przyjdzie w końcu czas. Chociaż jego reforma wcale nie jest taka oczywista, bo to realnie jeden wielki system socjalny dla wsi, która wcale nie ma lekko.

        • @Edd
          To w jakim tempie rósł dług publiczny w Polsce przez ostanie lata najlepiej obrazuje krótki filmik (dostęp do którego jest w załączonym poniżej linku). Dodam jeszcze, iż rządy Marianowo- Buzkowe zdecydowanie wypadają lepiej od rządu Donalda Tuska.

          http://www.wykop.pl/link/1131535/balcerowicz-kontratakuje-jak-rosl-dlug-publiczny-polski-na-mieszkanca/

          Do innych okoliczności obciążających obecny rząd należy uznać rozgrabienie funduszu rezerwy demograficznej oraz wykorzystywanie wszystkich środków z przeprowadzanych prywatyzacji na doraźne rozwiązywanie swoich problemów budżetowych. Mowa jest tu o dziesiątkach miliardów złotych!

          Praktyczna likwidacja OFE w okoliczności gdzie w najbliższej przyszłości będą ujawniać się coraz większe problemy wynikające z demografii naszego społeczeństwa w mojej ocenie jest czymś niezrozumiałym. Zarówno wspomniany wyżej fundusz rezerwy demograficznej na którym gromadzone miały być środki z prywatyzacji wraz z oszczędnościami z OFE miał w jakimś stopniu przygotować nas na ciężkie czasy.

          Dla przypomnienia poniżej wcześniejszy link do blogu Michała Stopki obrazujący zmiany w demografii naszego społeczeństwa. Dodam, że przedstawione dane nie uwzględniają przeszło 2mln młodych ludzi którzy zdecydowali się na emigrację.

          http://www.michalstopka.pl/potega-demografii-cz-1-jak-bardzo-zmieni-sie-polska-w-ciagu-zaledwie-20-lat/

          Nasuwa się pytanie w jaki sposób Państwo będzie wywiązywać się w przyszłości ze swoich zobowiązań wobec przyszłych emerytów?

  22. Czy ktoś z was próbował policzyć jakie koszty poniosą w przyszłości nasze dzieci w skutek decyzji o likwidacji OFE – np. 3latków? To one poniosą ciężar dzisiejszych decyzji rządzących. Na każdego pracującego w 2030 roku przypadać będzie ponad 2 emerytów! Bez oszczędności z OFE (lub innego systemu) nasze dzieci będą ponosić dużo większe koszty (w porównaniu z tymi jakie dzisiaj my ponosimy) na wypłatę świadczeń emerytalnych!

  23. Ja mam 68.000 tysięcy ogólnie z tego zus przez 14 lat przekazał 39.000 zł czyli OFE wypracowalo przez okres 14 lat zysk 29.000 tysięcy w życiu zus nie wypracuje nawet 10 zł na + być może na minus 29.000 tysięcy to tak

  24. A co powiecie na system kanadyjski? Stała emerytura państwowa np. 1000 zł po równo dla każdego emeryta i stała składka emerytalna np. 100 zł od każdego pracującego… OFE, polisy i fundusze niech każdy już sobie na własną rękę zakłada.

  25. Panie Petru, brałem udział w szkoleniach, jakie Pan prowadził w ’98 roku, przed wejściem w życie ustawy emerytalnej. Jeślibym teraz zajrzał w notatki, to co zostało z tamtych planów? Nawet ustawa nie została przyjęta w takim kształcie jak ją Pan objaśniał. Najważniejsze co pamiętam to w OFE miały być MOJE PIENIĄDZE ZGROMADZONE NA MOIM INDYWIDUALNYM KONCIE pomnażane przez firmy zarządzające. A teraz co? Złodziejski rząd Pinokia Tuska za poparciem churego buja Prezydenta KRADNIE MOJE PIENIĄDZE..
    Niech robią tak dalej.. a doczekają się..

  26. Wlasnie zajrzalem na moje konto OFE, na rachunku mam 70 tys, wplat bylo 50 tys, czyli 40% zarobione. Teraz potomkowie Bieruta wyciagaja lapy po moje pieniadze, Parafrazujac klasyka bliskiego ideowo tym oslom kto podniesie rękę na własność prywatną niech wie, iż ręka ta będzie mu odcięta!

    • 40% przez 14 lat. To super matematyka, a inflacja ?
      Ile opłaty za zarządzanie, ile PTE wzrosły płace i nagrody z zysku, ale są tacy co się cieszą, że są oszukiwani.

      Wolność wyboru i tylko wolność wyboru, a tego nie da żadna władza.

      • Tak, ekspercie, bo cala kwota wplynela pierwszego dnia ;). 50 tys to wartosc przekazana z ZUS, z tego sobie potracil prowizje i oplety za zarzadzanie fundusz, wiec netto wartosc wzrosla wiecej niz 40%. Ile OFE placy ze swojego zyzku to ich broszka, mnie to nie interesuje, dla mnie intresujace sa tylko oplaty ktore mnie obciazaja i stopa wzrostu oraz to, ze jak nie dozyje do emerytury to moi spatkobiercy dostana ta kase, a nie zostanie rozdana na nagrody, premie i emerytury prominentnym dzialaczom.

        • Chodzi o to, że gdybyś te pieniądze wkładał nawet na zwykłe konto oszczędnościowe, takie z zerowym ryzykiem, to dostałbyś do dziś więcej niż 40%. Pytanie więc, po co komu OFE? Albo dlaczego takie małe zyski?
          Ale to na marginesie, bo jestem zupełnie tego samego zdania co rząd, że to nie są pieniądze prywatne tylko obowiązkowy podatek pod nazwą składki ubezpieczenia społecznego. To, że były nieco inaczej obracane, to niuans. Pochodzą z tej samej obowiązkowej składki, która była przed reformą ZUS. Jakieś tam zapisy z Kodeksu Opiekuńczego to nie są żadne argumenty a jedynie zwykła kolizja aktów prawnych. Nie ma to nic wspólnego z Konstytucją. Po prostu jeden z miliona bubelków prawnych do wyprostowania. Jako przedsiębiorca na co dzień mam z takimi kwiatkami do czynienia,
          Wokół reformy OFE jest mnóstwo dymu i wciskania ciemnoty. Prosty człowiek, który czyta pierwsze 3 zdania z których rozumie 1/3, albo ocenia wypowiedź po wyglądzie prelegenta, jest skołowany.
          Rozumiem, że Pan Petru, który jest częścią tego systemu i nie może się narazić środowisku w którym funkcjonuje, bo to byłaby jego zawodowe samobójstwo, pisze to co pisze. Rozumiem też, że prof. Balcerowicz, dla którego najwyższa wartością od dłuższego czasu jest jego ego (najwyższego nieomylnego eksperta od transformacji) i ambicja (jedno i drugie mocno poturbowane przez Rostowskiego przed kamerami TV), będzie bronił reformy ZUS i OFE jak niepodległości. Ale szary obywatel powinien być ponad to i zadać sobie pytanie: czy skoro to nie ma wpływu na moją emeryturę (bo tylko stan gospodarki taki wpływ ma), to czy powinienem wspierać dokarmiania portfeli bankowców KOSZTEM finansów budżetu państwa? I czy lepsza jest możliwość wyboru, czy narzucona jakakolwiek wola?
          Ja uważam, że lepsza jest możliwość wyboru. A to, że niektórym bankowcom oddala się słoiczek z konfiturami (co jest źródłem całej „afery”), to już jest bankowców problem. Giełda też sobie poradzi. O ile zakładamy, że giełda to jest narzędzie inwestycyjne a nie spekulacyjne, i że akcje powinny odzwierciedlać realną wartość spółek a nie być balonami oderwanymi od rzeczywistości.
          Generalnie bardzo mi się podoba ta ustawa, bo jest odpowiedzią na moje wkurzenie i wątpliwości sprzed 13 lat. I natychmiast zamknę swoje konto w OFE jak tylko będzie to możliwe. To jest krok w dobrym kierunku. W innych dziedzinach życia też są podobne kroki potrzebne. Może doczekamy.

          • @Edd
            Na początku działalności OFE wartość jednostki rozrachunkowej wynosiła dokładnie 10,00zł.
            W dniu dzisiejszym w przypadku ING OFE wynosi 39,70zł.
            Wypracowany zysk za cały okres działalności OFE to blisko 300%!

            Zgadzam się z opiniami nt. bardzo dużych kosztów funkcjonowania OFE. Ale to inna bajka, winę zaniedbania tej sprawy ponoszą wszystkie opcje polityczne rządzące w kraju w przeciągu ostatnich przeszło 10 lat.

          • Ma to ogromny wpływ na moją emeryturę. Obligacje znajdujące się w OFE państwo powinno wykupić, bo inaczej straci wiarygodność na światowych rynkach finansowych. Zapisy w ZUS można jedna polityczna decyzją zmniejszyć np. o 75%, tak jak wydłużono wiek emerytalny czy wprowadzono waloryzacje kwotową.

          • Sysia, wygrzebałem informację o środkach zgromadzonych na rachunku w moim OFE Aviva na koniec 2012r. Stopa zwrotu za 12 miesięcy 10,5% a za 60 miesięcy 8,8%. Co mnie obchodzi jakaś tam wartość jakiejś tam jednostki rozrachunkowej? STOPA ZWROTU – to się liczy. A ta jest śmieszna. Na zwykłej lokacie w banku mam ponad 3%. Bez niemalże żadnego ryzyka. A z obligacji skarbowych mam gwarantowane odsetki powyżej inflacji ZAWSZE. I to jest to, co powinno interesować przyszłego emeryta – pewność zabezpieczenia. A do operacji finansowych nie potrzebuję pośrednika. Jestem drobnym, prywaciarzem, i wystarczy że mi się chce pracować, bez problemu mogę mieć 20% w skali roku minimum (!) czystego zysku z każdej jednej zainwestowanej złotówki.

          • @Edd
            Przedstawiasz stopę zwrotu za wybrany okres. Wystawianie opinii na podstawie częściowych i wybranych danych nie wydaje się mi w porządku.

            Stopa zwrotu od początku działalności w przypadku ING OFE wynosi blisko 300% (dokładnie 297%). Wartość ta wynika bezpośrednio z wartości jednostki rozrachunkowej.

            Nie obstaję ślepo przy OFE, skłonna jestem zaakceptować każdy system w którym pozostają realne środki na wypłatę przyszłych świadczeń emerytalnych. Opowiadam się także za pełną wolnością każdego obywatela do inwestowania tych środków za pomocą różnych rozwiązań.

            ZUS do 2011 otrzymywał blisko 65% mojej składki ubezpieczenia emerytalnego, po 2011 około od 86-88% (z uwagi na zmienną wielkosć kładki w kolejnych latach), a teraz proponuje się mi (od 2014), że około 91% trafi do ZUS a tylko niespełna 9% do OFE.
            Pytanie do Ciebie czy potrafisz określić realną stopę zwrotu za wszystkie okresy składkowe od przekazanych środków do ZUS?

          • Sysia, podałem stopę zwrotu za ostatnie lata. Po to, żeby wykazać, że zwykły zakup obligacji dałby na palcach licząc ponad 2x większe zyski potencjalnemu emerytowi! Owszem, wcześniej stopa zwrotu była wyższa. Ale i oprocentowane depozytów było wielokrotnie większe niż dziś. Więc o czym mowa. Poza tym początkowy zysk OFE został wygenerowany w znacznej mierze na puchnącej bańce giełdowej, która pękła. To nie są stałe i pewne zyski. Co więcej, banki (właściciele OFE) odkuły się na tych samych przyszłych emerytach, sprytnie ich oskubując z oszczędności przez wciskanie jednostek funduszy inwestycyjnych. Czyli ludzie zostali zubożeni przez system. Oczywiście nie każdy dał się nabrać, ale dosłownie miliony dały się nabrać. Np moja siostra nauczycielka straciła w ten sposób 20 tysięcy oszczędności, z trudem uciułanych. Spróbuj to dobilansować do zysków które wygenerowały jej składki z OFE, okaże się że wszystko straciła, ma czysty wkład. Powiesz, że to nie ma znaczenia, że sama sobie winna, że nie każdego to spotkało (nie każdy naiwnie zaufał bankowi). Masz rację, ale pamiętajmy że to wchodzi w jeden bilans zarówno w ramach banku jak i u tego nieszczęsnego przyszłego emeryta.

          • Jeszcze dodam, że nawet nie próbuje szacować stopy zwrotu ZUS, bo system emerytalny w Polsce NIGDY się nie opierał i dziś tez nie opiera się na oszczędzaniu środków na emeryturę a na stanie gospodarki. Składka ZUS to podatek. Tak to traktuję, bo tak jest. Podatek na utrzymanie BIEŻĄCEGO BILANSU systemu emerytalnego. Uważam że popełniało się błąd nazywając wpłaty do ZUS składką, tak samo jak błędnie nie nazywa się nadal podatkiem haraczu na RTV.

          • @Edd
            Tak jak wcześniej wspomniałam nie obstaję ślepo przy OFE, skłonna jestem zaakceptować każdy system w którym pozostają REALNE środki na wypłatę przyszłych świadczeń emerytalnych. Opowiadam się także za pełną wolnością każdego z nas do inwestowania tych środków za pomocą różnych rozwiązań. Oczywiście zależałoby mi na takich rozwiązaniach które chroniłyby przede wszystkim interesy obywateli a nie instytucji finansowych!

  27. To wolny rynek z tego samego powodu twoi znajomi wyjeżdżają do Niemiec lub Norwegi w nadziei na tamtejszą emeryturę. A który OFE jest Polski? A i tak niedługo wszystko będzie Chińskie.

  28. Jeżeli jest Pan uczciwym ekonomistą to nich Pan napisze o prawdziwym celu utworzenia OFE, co z jakimikolwiek emeryturami nie miało nic wspólnego. Do dziś choćby nie wiadomo jak niby te emerytury miałyby wyglądać.
    Sprawę własności składek rozstrzygnął już Sąd Najwyższy, więc po co powtarzać w koło te bzdury o oszczędnościach i ich „zagrabieniu’? Jako ekonomista przyzna Pan, że z ekonomicznego punktu widzenia (w rachunku kosztów choćby) składki odprowadzane do ZUS i do OFE niczym się nie różnią, (tak samo obciążają pracownika i pracodawcę) więc skąd ta wrzawa? Wie Pan tak samo jak ja, że składki przekazane do OFE pogłębiły deficyt w ZUS (wypłaca 100% emerytur tracąc część składek). A do tego płaci coraz więcej przy malejących składkach – odchodzący na emerytury w większości do OFE nie przystąpili, a nowi pracownicy musieli wszyscy. Pomijając wielkości nie ma zapewne odtworzenia składek.
    Chętnie poznałbym następujący rachunek: porównanie (choćby bez żadnej waloryzacji) wartości składek odprowadzonych do OFE z wartością jednostek np. na koniec 2013 roku. Czy np. jaki % majątku OFE stanowią jednostki? itp. itd. Dlaczego nikt nie podaje tego typu informacji?
    Pytań bez rzetelnych odpowiedzi jest jeszcze sporo i myślę, że właśnie ekonomiści powinni na nie odpowiadać!
    Jednocześnie pragnę zaznaczyć, iż absolutnie nie jestem fanem tego Rządu i jego poczynań.

  29. Co moje TO MOJE i wara od moich pieniędzy w OFE.
    Zabrakło kasy na wydawanie, to niech zaczną oszczędzać. Na wojsko miliardy wydają jakbyśmy „jutro szli na wojnę”.
    Niech zainwestują w gospodarkę a nie tylko liczą kasę którą by wyrwali tym co dobrowolnie się na to zgodzili w 1999 roku.
    Czy może KTOŚ mnie się spyta czy się zgadzam na to?
    Putinowe zagrywki i basta.

    • Wara od logiki – kto powiedział, że wyskakujący z 30 piętra liberał spadnie na ziemię i się zabije, może od razu poleci do piekła !!!

      Wara od prawdy (przecież wystarczy powtarzać kłamstwo wiele razy a ludzie w to uwierzą, i obligacje SP w OFE zamienią się w prawdziwe pieniądze dla przyszłych emerytów ; cytat z wielkiego pana B. ) !!!

      Wara od miłości (przecież w walizce zielonych baksów od finansowych monopoli można się fajniej zakochać niż w dziewczynie z sąsiedztwa – i walizka z kasą od nas nic nie chce, nie żąda wzajemności – tylko ludzie mogą być przeszkodą w skrajnym egoizmie i podłości – więc należy z nich zrezygnować !!!

    • W jaką gospodarkę? Gospodarkę już sprzedali. Bac z OFE poszedł na prezesa do PGE. Petru też pewnie ma poszykowaną ciepłą posadkę.

    • Według mnie to ZUS okrada obywateli. OFE uważam za zdecydowanie lepsze rozwiązanie. Wysokość dotychczasowych wszelkich prowizji w OFE uważam za wielkie zaniedbanie polityków.
      Obecne zmiany przeforsowane przez rządzących powodować będą z pewnością negatywnie skutki w naszej gospodarce.
      To z czym mamy do czynienia to „kupowanie czasu” czyli zaniechanie reform finansów publicznych przed zbliżającymi się wyborami. Partie polityczne dbają jedynie o słupki w sondażach…
      Niestety dzisiaj Państwo wystawiło bardzo wielki rachunek kolejnym pokoleniom. Mniemy nadzieję, że te kolejne pokolenia będą… bo jak na razie to zapowiada się na bardzo niekorzystne zmiany w demografii naszego społeczeństwa.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.