Nowy prezes, nowe wyzwania

Dobrze, że w końcu mamy prezesa NBP. Przed nowym szefem banku centralnego w najbliższym czasie jedno zadanie wydaje się podstawowe. Jest to kwestia interwencji walutowych. Dla przypomnienia – bank centralny interweniował osłabiając złotego przy poziomie 3.85/EUR, kilka tygodni później Ministerstwo Finansów za pomocą BGK interweniowało umacniając złotego przy poziomie 4.20/EUR. Nie ma pewności czy powstały w ten sposób przedział jest przypadkowy czy przemyślany. Przy obecnej zmienności złotego jest bardzo prawdopodobne, że jeden z tych poziomów będzie w najbliższym czasie testowany.  

Wypowiedzi nowego prezesa NBP wskazywały na to, że nie jest on przeciwnikiem interwencji walutowych zastrzegając, że „ewentualne interwencje walutowe powinny służyć wygładzaniu wahań kursu, a nie obronie konkretnych poziomów czy utrzymywaniu kursu w określonym paśmie”. Wcześniej prezes NBP podkreślał też, że obecne wahania kursowe są pochodną zmian na rynkach światowych a nie wynikają z sytuacji polskiej gospodarki. Tego typu stwierdzenia wskazywałyby na podejście pragmatyczne, w ramach którego żaden konketny poziom kursu nie jest celem banku centralnego. Niewykluczone, że już niedługo będziemy mogli sprawdzić  jak to wygląda w praktyce.

W zeszły piątek podano wstępne informacje, według których Narodowy Bank Szwajcarii tylko w maju wydał na interwencje walutowe w celu osłabienia franka szwajcarskiego kwotę 73.2 miliardów CHF.

W tym okresie frank umocnił się wobec euro o 0.8%, przy dużej zmienności. Rynek negatywnie zaregował na informację o wydaniu tak znacznych kwot na interwencje walutowe i w reakcji CHF jeszcze bardziej umocnił się wobec euro. Rynek uznał bowiem, że dotychczasowe interwencje walutowe Banku Szwajcarii były nieskuteczne. Dla porównania w kwietniu dokonano interwencji walutowych na kwotę rzędu 25-30 mld CHF a w poprzednich dwóch miesiącach kwoty te nie przekroczyły poziomu 15-20 miliardów. Majowe interwencje były największe od początku kryzysu finansowego. Można szacować, że bank centralny Szwajcarii od początku kryzysu przeznaczył ok. 150-200 miliardów CHF w celu osłabienia franka. Mimo to CHF umocnił się do euro o ponad 16% od początku kryzysu (czyli od lata 2007).

Interwencje walutowe rzadko są skuteczne. W Polsce rynek będzie chciał przetestować poziom 4.20/EUR jak i za jakiś czas zapewne też 3.85/EUR. Jeśli poziom ten zostanie przebity to kurs szybko poszybuje dalej, gdyż zniknie bariera strachu. Właściwa polityka interwencyjna w takiej sytuacji wymaga niebywałej finezji. Nowy prezes NBP mówi, że celem polityki interwencji walutowych powinno być wyeliminowanie nadmiernych fluktuacji. Pytanie brzmi jakie fluktuacje zaliczyć należy do nadmiernych, a jakie są akceptowalne. Praktyczna odpowiedź na to pytanie jest jednym z głównych zadań na najbliższe tygodnie. Osobiście byłbym zwolennikiem rzadkich interwencji, dokonywanych wyłącznie w sytuacji, gdy tempo i skala zmian kursów jest oderwana od fundamentów i jest pochodną paniki, a nie zmian trendów. Łatwo to napisać, trudniej realizować …

5 Komentarze

  1. Gratuuję prześignięcia Pana Jankowiaka w rankingu..cieszę się bo Pan pracuje nie
    romansuje..jak pan j…

  2. mam nadzieję,że Pana fachowość,..pozwolą Panu być czołówką polskich ekonomistów.
    Wartości rodzinne,jakie Pan zaprezentował w TVN religia..badzo mi odpowiadają

  3. Re: Nowy prezes, nowe wyzwania [0]Marek Belka świetny!!!NBP..bezpieczny..moje finanse też,Pan medialnie jet nawet lepszy od
    byłego gł.ekonomisty BRE Jankowiaka..proszę tylko lepiej dbać o małe
    firmy..lekarzy..większa mobilność tj wychodzenie do miejsca pracy klienta..osobisty
    doradca…itd.Myślę,że zwiększy to wasze dochody…MG

  4. Re: Nowy prezes, nowe wyzwania [0]To chyba logiczne, ze prezes NBP nie mowi jakich poziomow cenowych bedzie bronil.

  5. Re: Nowy prezes, nowe wyzwania [2]W dzisiejszej sytuacji porywać się na interwencje na rynku walutowym z około 40 miliardami
    euro rezerw to czyste szaleństwo. Wprowadźmy (mówiąc „my” mam na myśli globalne działania
    regulacyjne, gdyż jest to podyktowane globalnym charakterem rynku) mechanizmy „normujące”
    zachowania na rynku Forex a wtedy kurs walutowy w bardziej realny sposób będzie
    odzwierciedlał stan gospodarki. Oczywiście parafrazując Pana słowa „łatwiej napisać a
    trudniej wykonać” ten postulat, mając na uwadze rozbudowane działania wielu instytucji
    finansowych na rynkach OTC.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.